Gdzie zjeść w Paryżu?
Paryż to ogromna metropolia, która słynie z niezliczonej liczby restauracji. Jak więc, będąc turystą, odnaleźć się w tym kulinarnym gąszczu? Warto wiedzieć, że w Paryżu można spróbować smaków z całego świata — od kuchni włoskiej, tunezyjskiej, wietnamskiej, chińskiej, po amerykańską i wiele innych.
Jednak większość osób przyjeżdżających do stolicy Francji marzy o tym, aby zanurzyć się w lokalnej kulturze i spróbować przede wszystkim tradycyjnych francuskich przysmaków.
Turyści najczęściej kojarzą kuchnię francuską z żabimi udkami, które dla wielu Polaków są symbolem francuskich kulinariów. Popularnością cieszą się również ślimaki (escargots), małże, ostrygi oraz inne owoce morza i skorupiaki, które we Francji podaje się na wiele sposobów.
Nie sposób zapomnieć o klasykach, takich jak zupa cebulowa (soupe à l’oignon), która rozgrzewa i zachwyca głębokim smakiem, czy boeuf bourguignon, czyli wołowina duszona w czerwonym winie. Warto też spróbować coq au vin (kura duszona w winie), confit de canard (udko kaczki w własnym tłuszczu), a także różnego rodzaju pasztety i foie gras.
Na koniec obowiązkowo trzeba zostawić miejsce na deser: crème brûlée, tarte Tatin czy klasyczne francuskie sery.

W internecie wiele osób poleca konkretne restauracje, przekonując o ich wyjątkowości. Warto jednak pamiętać, że bardzo często są to posty sponsorowane, a ich autorzy otrzymują wynagrodzenie za rekomendację danej restauracji.
Dlatego, aby nie stać się ofiarą polecenia, które może okazać się rozczarowaniem, dobrze jest samemu zorientować się, gdzie naprawdę można spróbować autentycznej francuskiej kuchni.
Jako mieszkanka Paryża od 19 lat, gorąco zachęcam do zejścia z utartych, turystycznych szlaków i odkrywania miejsc, w których stołują się sami paryżanie. W dzielnicach typowo turystycznych kuchnia jest często dostosowana do gustów przyjezdnych — dania przygotowuje się szybko, masowo i nie zawsze z dbałością o jakość czy tradycję.
Dlatego warto zapuścić się w mniej oczywiste zakątki miasta, gdzie zamiast tłumu turystów spotkamy mieszkańców, a potrawy przygotowywane są zgodnie z tradycyjnymi recepturami.
Jednym z takich miejsc jest rue Daguerre w 14. dzielnicy Paryża — ulica o kupieckim charakterze, znana z lokalnych sklepów i kameralnych bistro. Z kolei rue Mouffetard (w 5. dzielnicy), mniej popularna wśród turystów, słynie z autentycznej atmosfery i szerokiego wyboru małych, rodzinnych restauracji.
Warto również zajrzeć do 13. dzielnicy, znanej przede wszystkim z kuchni azjatyckiej, ale i tutaj można znaleźć francuskie perełki, zwłaszcza w okolicach placu d’Italie i mniej uczęszczanych uliczek.
Podsumowując — jeśli zależy Ci na prawdziwych smakach Paryża, zamiast kierować się modnymi poleceniami w mediach społecznościowych, daj się poprowadzić intuicji, odkrywaj lokalne targi, małe brasserie i rodzinne restauracje ukryte z dala od głównych atrakcji turystycznych. To właśnie tam bije kulinarne serce miasta.

bardzo mi się przyda, bo niedługo sama lecę do Paryża 😀